Sie.jemy: Rośliny są jak małe dzieci- wymagają uwagi i opieki przez całą dobę

Michał i Kuba. Przyjaciele, którzy z naukową precyzją podeszli do swojego projektu. Jako pierwsi w Polsce wprowadzają na rynek nieznane dotąd siewki roślin.

Dlaczego warto po nie sięgać? Jak wygląda ich uprawa? Jak to wszystko się zaczęło? Chłopacy uchylają dla nas rąbek swojego ściśle tajnego planu….

Opowiedzcie jak to się wszystko zaczęło…
Na początku było ziarno.. a potem powstało Sie.jemy. Żartujemy oczywiście! Nasza przygoda z roślinami oraz kuchnią zaczęła się wiele lat temu. Michał : jestem pasjonatem kuchni i smaku, od wielu lat rozwijam swoje umiejętności na tej płaszczyźnie; Kuba-mój zawód to biotechnolog roślin po Uniwersytecie Rolniczym. Tytuł mojej  pracy naukowej to: “Opracowanie zestawu polimorfizmów transpozonów DcSto dla chromosomów 2 i 3 marchwi”. Kosmos. Oczywiście tematyka, którą się zajmujemy obecnie jest znacznie prostsza, jednak nasze działania mają naukowe fundamenty. Do każdej rośliny podchodzimy z odpowiednią wiedzą oraz miłością.
Siewki to wciąż dość niepopularny dodatek do potraw. Jak myślicie, dlaczego?
Wydaje nam się, że głównie ze względu na mały dostęp do wielu bardzo ciekawych odmian. Jako pierwsi w Polsce wprowadzamy wiele smaków, które wkrótce będą dostępne dla każdego. Sądzimy także, że powodem tego może być brak dostatecznej  informacji. Wiedzę o tego typu dodatku do potraw posiada głównie wąskie grono szefów kuchni.

 

Wytłumaczcie nam laikom, dlaczego warto sięgać po siewki?
Zdrowie, smak, wygląd. Bogactwo witamin i minerałów zawartych w małych roślinach jest nieprawdopodobnie duże. Dla przykładu- siewki rzodkiewki mają smak korzenia, dojrzały i ostry. W potrawach mogą być jej świeżym zamiennikiem przez cały rok. Liście tej rośliny działają na organizm oczyszczająco i odtruwająco. Bogate w witaminy A, B, C, E i K oraz wapń, fosfor i żelazo. Ze względu na zawartość tzw. glukozylanów ich spożywanie zmniejsza ryzyko raka piersi, prostaty, płuc i żołądka. Jak się okazuje, nie trzeba dużo, żeby wiele mogło się zmienić.Przecież w naszym codziennym życiu – zdrowie jest najważniejsze!
Jako jedyni w Polsce uprawiacie siewki nasturcji. Jak wygląda taka uprawa? Dużo czasu wymaga opieka nad roślinami?
Zaczniemy od odpowiedzi na ostatnie z pytań – opiekujemy się nimi przez cały czas. Są jak małe dzieci wymagające uwagi i opieki przez całą dobę. W naszej farmie stosujemy różne rodzaje technik: od klasycznej uprawy w ziemi, przez uprawę hydroponiczną, po aqwaopnikę (hodowla ryb, połączona z uprawą roślin). Smak siewek nasturcji z naszej farmy, jak potwierdzają liczni szefowie kuchni, jest po prostu przygodą. Mamy swoje sekrety, które definiują bardzo wiele aspektów naszej pracy.

Dostarczacie swoje uprawy do najlepszych polskich restauracji. Jak wygląda ta współpraca?
Tak naprawdę, to dialog z wieloma szefami kuchni oraz kolejne eksperymenty doprowadziły nas do dopracowania smaku i wyglądu naszych roślin. Kucharze oraz profesorowie z Uniwersytetu Rolniczego wciąż pracują z nami nad technologią. Działamy z kolektywem kucharzy Slavic Raw Food, z którego założycielami poszukujemy nasion roślin zapomnianych, a niegdyś goszczących na polskich stołach. Chcemy, aby w dobie hamburgerów, hot dogów i frytek, tradycyjne polskie smaki powróciły do łask. Jesteśmy kimś w rodzaju ambasadorów smaku, tradycji i jakości w nowoczesnej odsłonie. Mamy również wsparcie kilku growerów zza oceanu, do których z pewnością udamy się w tym roku na wymianę doświadczeń. Oraz piwko. Restauracje z reguły zamawiają u nas siewki, które przygotowujemy dla nich indywidualnie. Nie jesteśmy kolejną wielką halą produkcyjną, lecz małą farmą z pasją do roślin i smaku. Kontaktuje się również z nami wiele osób, które zamawiają siewki do domu, używając ich do kanapek, sałatek, smoothie itp.
Na Instagrami pojawiliście się całkiem niedawno, Wasza strona jest w budowie…zdradźcie, co planujecie?
Bardzo dużo działań, które obecnie podejmujemy jest ściśle tajne. Wybaczcie Nam! Zachęcamy do obserwowania nas na instagramie, gdzie wiele ciekawostek będzie na bieżąco ujawnianych. Pracujemy obecnie nad dosłownie każdym aspektem, abyśmy mogli dać przykład do naśladowania wielu firmom działającym na tym rynku. Planujemy uruchomić cykl szkoleń dla ludzi z tematyki produkcji roślin tak, aby każdy na swój własny użytek mógł hodować siewki. Tak ważne dla nas jest, aby temat ten łączył ludzi, a nie dzielił. Peace!
Tagi: , , , , , ,

Powiązane wpisy

Poprzedni wpis Następny wpis

Comments

  1. Odpowiedz

    Mega projekt, kibicuję Wam! 😀

  2. Odpowiedz

    pyszna sprawa

    • olek
    • 21 lutego 2018
    Odpowiedz

    o siewki marichuany….:P

    • Roma
    • 21 lutego 2018
    Odpowiedz

    https://www.instagram.com/urbanikafarms/ Chyba jednak nie jesteście pierwsi ?

      • Kuba
      • 26 lutego 2018
      Odpowiedz

      ,,Jako pierwsi w Polsce wprowadzają na rynek NIEZNANE DOTĄD siewki roślin :),,

  3. Odpowiedz

    No własnie Pani Romo 🙂 świetni jesteście chłopaki, trzymam za Was kciuk!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

eleven + 5 =

16 udostępnień