Michał Korkosz: Ja żyję, aby jeść

Gotowania nie wyobraża sobie bez masła, glutenu i wody różanej. Przyjaciół rozpieszcza słodkościami. Michał Korkosz, autor bloga rozkoszny.pl, mimo młodego wieku już zyskał spore uznanie w kulinarnym świecie. Z Michałem porozmawialiśmy o tym, jak zaczęła się jego kulinarna podróż, czy rozważa udział w programie o gotowaniu oraz o tym, jak wyobraża sobie swoją przyszłość.

Nie ma piękniejszej oznaki miłości i przyjaźni niż jedzenie – piszesz na swoim blogu. Co najczęściej gotujesz swoim bliskim?
Najczęściej rozpieszczam słodkościami. Ciastami, tartami, sernikami czy innymi ciasteczkami dopieszczonymi na ostatni guzik, tak, że czuć w nich moją miłość do osób, które nimi karmię.
Zdjęcia Twoich potraw są po prostu piękne! Zostałeś nominowany do Saveur Blog Awards (w świecie blogerów kulinarnych jest tym samym, czym Oscary dla filmowców). Wiem, że byłeś mocno zaskoczony tym ogromnym wyróżnieniem…co czujesz teraz?
Saveur to najbardziej prestiżowy amerykański magazyn kulinarny, który zna się konkretnie na jedzeniu i jego kulturze. Sama nominacja była szokiem – dla młodego chłopaka z Polski – a wygrana aż dwóch nagród kompletnym szokiem. Rozwinęło mi to skrzydła, pozwoliło pracować intensywniej i jeszcze z większą determinacją. Wciąż dziwię się, jak to wszystko się stało.

Istnieją takie owsianki, które przekraczają granicę ‘śniadania’, wchodząc w pole ‘deser’. Jemy je z błogim uśmiechem, ciarami na rękach i zawsze z ochotą na więcej. Taka jest i ona: nieprzyzwoita, wywołująca wypieki na twarzy i zgorszenie wśród zdrowoholików. Nie brakuje w niej hedonistycznej crème fraîche, kremu z białej czekolady, o którym można by pisać kulinarne erotyki, czy kontrowersyjnych mrożonych malin oraz chrupiących nasion konopii. Skusicie się? 💖🍴 #rozkoszny . . . . #porridge #goodfood #oatmeal #owsianka #morninglikethis #simplefood #breakfastideas #breakfasttime #foodphoto #wholegrain #jedzenie #owies #owoce #dziendobry #zdrowe #fit #foodphotography #brunch #sniadanie #śniadanie #fotografiakulinarna

Post udostępniony przez Michał Korkosz (@rozkoszny)

W Twojej rodzinnej kuchni gotowała przede wszystkim mama i babcia. Pamiętasz moment, kiedy zacząłeś tworzyć swoje pierwsze potrawy? Co to było?
Z mamą oglądałem Nigele Lawson, zachwycając się jej apetycznym sposobem mówienia i pokazywania jedzenia. Wtedy coś we mnie ruszyło. Potem pojawiły się książki kulinarne i intensywne studiowanie tych wszystkich pyszności. Gotować dla rodziny zacząłem w wieku około 10 lat, zaczynając od śniadań – moją specjalnością były wszystkie dania oparte na jajkach: omlety, jajka na miękko czy inne fajne, proste rzeczy.
Nie boisz się eksperymentować. Wśród Twoich przepisów możemy znaleźć np. połączenie makaronu z ziemniakami. Opowiedz jak powstają Twoje dania?
W tym jest cała zabawa! Akurat połączenie ziemniaków z makaronem jest całkowicie tradycyjne, z tym, że dla włoskiej Ligurii. Podróżowanie wiąże się z odkrywaniem nie tylko innych kultur, ale i smaków oraz podejścia do jedzenia. Człowiek się uczy całe życie, szczególnie podróżując.

Dom twój tam, gdzie śniadanie twoje. Kremowa owsianka z malinami, różą i pistacjami 🍴🌹 Wciąż żyję kulinarnymi emocjami, których doświadczyłem w Bordeaux. Przywiozłem dużo wiedzy i inspiracji. Spodziewajcie się ich na blogu 🙈 🍴#rozkoszny . . . . #porridge #goodfood #oatmeal #owsianka #morninglikethis #simplefood #breakfastideas #breakfasttime #foodphoto #wholegrain #jedzenie #owies #owoce #dziendobry #zdrowe #fit #foodphotography #brunch #sniadanie #śniadanie #fotografiakulinarna #maliny #owocelata #lato

Post udostępniony przez Michał Korkosz (@rozkoszny)


Wiem, że nie lubisz rodzynek w serniku…a bez jakich potraw, smaków nie wyobrażasz sobie swojej kuchni?
Nie wyobrażam sobie życia bez masła. To po pierwsze. Masło jest najbardziej naturalnym tłuszczem i najlepszym nośnikiem smaku. Z masłem wszystko smakuje lepiej, choćby klasyczne ciasto, do którego niektórzy dodają margarynę. Po drugie, nie wyobrażam sobie życia bez dobrego glutenu. Chleba na zakwasie czy mąki, z której mogę zrobić placuszki, podpłomyki, ciastka czy inne słodkości. Z bardziej wyszukanych składników, nie mogę się obejść bez wody różanej. To absolutnie mój ulubiony smak.
Jak wygląda Twój dzień?
Nie ma szablonu, ale nie jestem śpiochem i wstaję wcześniej. Jako że mam dość płytki sen i nie zasłaniam zasłon w sypialni, to codziennie rano budzą mnie promienie słońca i ćwierkające ptaki. Brzmi bajecznie, ale zazwyczaj jest to okrutnie wcześnie (śmiech). Zawsze też jem śniadanie, bez śniadania nie ma dnia.
Masz swoich kulinarnych guru?
Bardziej osoby, które podziwiam lub czytam z zapartym tchem. Najpierw w moim życiu oczarowała mnie Nigela Lawson, która mówi o jedzeniu i pokazuje je z największym smakiem. Uwielbiam czytać Davida Lebovitza i jego kulinarne opowieści, a zdjęcia PEDEN+MUNK wywołują u mnie żądzę jedzenia. Mógłbym długo wymieniać.
Myślałeś kiedyś o udziale w polskich programach kulinarnych?
To raczej nie moja bajka konkurowanie czy gotowanie na wyścig. Lubię swoje tempo, nieśpieszne pieczenie czy kreowanie przepisów. Czasami można mnie zobaczyć w telewizji śniadaniowej, jak mieszam w garach, ale to zupełnie inna historia.
Jak wyobrażasz sobie swoją przyszłość?
Kulinarnie! Nie wyobrażam sobie życia bez tego. Ja żyję, aby jeść. To moja największa pasja i mam nadzieję, że będzie mi dane się nią dzielić jak najdłużej. Ostatnimi czasy zaczęły się realizować moje marzenia, mogę pracować jako dziennikarz kulinarny. Odkrywać smaki i pisać o nich. Czuję się szczęśliwy.  
Tagi: , , ,

Podobne wpisy

Poprzedni wpis Następny wpis