Małgorzata Leitner – Jeszcze nie otwieram szampana!

Małgorzata Leitner "Dobre uczennice zostają Top Modelkami"Małgorzata Leitner to kobieta sukcesu. Świat mody nie ma przed nią tajemnic. Od dziesięciu lat prowadzi własną agencję, właśnie wydała książkę „Dobre uczennice zostają Top Modelkami”. Nie spoczywa jednak na laurach. Już ma przed sobą kolejne szczyty do zdobycia.
Tylko nam zdradza jak radzi sobie z nieśmiałością, co ją inspiruje i kto jest jej wsparciem w trudnych chwilach.

Książka „Dobre uczennice zostają Top Modelkami” w marca weszła do księgarni w Polsce. Niemal natychmiast zyskałaś spore grono zachwyconych czytelniczek. Internauci mówią, że to wspaniały poradnik nie tylko dla modelek, ale dla każdej kobiety, która pragnie osiągnąć sukces, stać się szczęśliwą i spełnioną. W swojej książce rozprawiasz się także z krzywdzącymi stereotypami na temat modelek. Czy Twoim zdaniem świadomość ludzi na ten temat zaczyna się zmieniać? Idziemy w dobrym kierunku?

Świetne pytanie na początek. Myślę, że opinia co do branży modeling-owej się zmienia. Niegdyś kojarzone z miss, dzisiaj top modelki to synonim kobiet sukcesu i międzynarodowych ikon. Dobre, zdyscyplinowane, mądre i ambitne dziewczyny zostają topmodelkami, dziennikarkami, prezenterkami, dyrektorami. Zasady savoir-vivre, psychiczna odporność i asertywność pomagają w spełnianiu swoich marzeń.

Patrząc na Ciebie widzimy ogromną determinację, pracowitość, siłę, talent. Jesteś absolwentką Vienna School of Economics, skończyłaś studia doktoranckie z teorii systemów ekonomicznych w Szkole Głównej Handlowej. Ponad 10 lat temu założyłaś własną Agencję modelek Avant Models. Wydaje się, że ograniczenia dla ciebie nie istnieją. Czy tak było zawsze? Czy może tę pewność siebie musiałaś w sobie najpierw wypracować?

Nadal nad nią pracuję. Naturalna Pewność siebie przychodzi wraz z doświadczeniem. Nie we wszystkim czuje się alfą i omegą, za okazywaną nieśmiałość uroczo karci mnie moja przyjaciółka (też agent modelek): „lepiej zacznij się uśmiechać i rozmawiać, bo nic nie załatwisz!” Ma rację. Nawet jeśli czujesz się nieswojo w danej sytuacji, graj. W show biznesie oprócz meteorytyki chodzi o relacje. Sekretem sukcesu jest to, że nie ma żadnego sukcesu. Jest praca i wykorzystywanie okazji. Talent wystarczy, aby znaleźć się na topie. Ale to Twój charakter decyduje o tym, jak długo na nim zostaniesz.

Mówisz, że aby zostać dobrą modelką należy spełniać następujące kryteria: minimum wzrostowe, odporność psychiczna oraz dobroć. O ile te pierwsze wyznaczniki wydają się być zrozumiałe, o tyle „dobroć” brzmi nieco zaskakująco. Wielu ludzi uważa, iż „miękkie serce” przeszkadza w robieniu kariery.

Miękkie serce często mylone jest z brakiem asertywności. Dobre serce oznacza empatię, umiejętność dzielenia się z innymi, brak wyrachowania. Na dłuższą metę to cechy pomagające utrzymać się na topie.

Na początku wszystkiego pojawia się jakaś inspiracja, myśl, osoba, sytuacja. Co Ciebie popchnęła w kierunku modelingu? Kto dziś jest dla Ciebie wzorem?

Zmysł organizatora miałam od zawsze, pasję do piękna dzielę z mamą, jeszcze będąc licealistką wycinałam zdjęcia pięknych modelek i aktorek i wieszałam w antyramie kupionej za 3.99 pln, inspirują mnie mądre, piękne, utalentowane kobiety, pracując z kobietami w jednym teamie czuje, że żyje. Razem możemy zmieniać świat: adoptować zwierzęta, pomagać mniej uprzywilejowanym i tworzyć sztukę.

Młodość bywa atutem ale też przekleństwem. Zwłaszcza, kiedy na poważnie chce zaistnieć się w świecie biznesu. Jak te początki wyglądały u Ciebie? Czy spotkałaś się z falą zawiści, lekceważenia, krytyki wobec Twoich marzeń i planów?

Różnie bywało, na szczęście zaczęłam od zagranicznych rynków a tam łatwiej nawiązałam kontakty. Najważniejszą osobą na początku mojej kariery była Kasia Struss, ona motywowała mnie do działania. Negatywne wspomnienia zostawiłam za sobą.

Jak celebrujesz sukcesy, jak radzisz sobie z porażkami?

W totalnej równowadze, tj. nie egzaltuje się zbytnio sukcesami i staram nie przejmować porażkami. Wciąż mam zaległego szampana do wypicia za uzyskanie patronatu nad programem Top Model, za kontrakt Karoliny Pisarek w Los Angeles, za tytuł ikony modelingu dla Kasi Struss, za kolejną okładkę Ani Jagodzińskiej i popularność Sandry Kubickiej.

Czy bycie kobietą sukcesu ma swoją cenę?

Wydaje mi się, ze będę mogła rzetelnie odpowiedzieć na to pytanie pod koniec życia.

#grey#in#winter

A post shared by GOSIA LEITNER #AvantBoss (@gosialeitner) on

Czy jest ktoś dla Ciebie wsparciem na co dzień, na kogo możesz liczyć w każdej sytuacji?

Tak oczywiście, jest to moja mama, tata, babcia, moi przyjaciele i dyrektor bookingu agencji. Są wielką podporą dla mnie.

Uwaga Konkurs!!

Wygraj książkę Małgorzata Leitner „Dobre uczennice zostają Top Modelkami”. Polub nasz Fanpage na Facebook-u. Następnie udostępnij post o „Małgorzata Leitner: Jeszcze nie otwieram szampana!”. Spośród wszystkich osób wylosujemy jednego szczęśliwca, do którego trafi ten fantastyczny poradnik!

Podobne wpisy

Poprzedni wpis Następny wpis
4 shares

Jeśli podoba Ci się nasza strona, to kliknij: