Izabela Macudzińska: Moda to osobowość. Moda to My. Kobiecość, seksapil

Piękna, twórcza, pełna pasji projektantka, właścicielka marki Just Unique. W jej strojach każda kobieta czuje się wyjątkowa i pewna siebie.

Coco Chanel mawiała: „Moda, w której nie można wyjść na ulicę, nie jest modą”. A jak brzmi Twoja definicja mody?

Moda to osobowość. Moda to My. Kobiecość, seksapil. Przez modę możemy wyrazić własne „ja” i pokazać się piękniejszymi.

Pamiętasz jakie uczucia towarzyszyły Ci, kiedy kilka lat temu zakładałaś markę Just Unique?

Podekscytowanie, radość, ciekawość, entuzjazm, szczęście.

Ubrania, które tworzysz są niesamowicie zmysłowe, nowoczesne, kobiece, nie boisz odważnych, wyrazistych krojów. Masz jakieś zasady, którymi kierujesz się podczas projektowania? Jak wygląda ten proces?

Tak naprawdę to wszystko jest dla mnie inspiracją. Każdy model musi być kobiecy, seksowny. Moje stroje pokazują piękno kobiet, bez względu na wiek czy typ urody. Moda to kobiecość. O tym zawsze pamiętam. Kiedy tworzę, najważniejsze jest dla mnie kreacja takiego modelu,  który z każdej kobiety wydobędzie piękno.Nawet jeśli nie ma idealnych kształtów , to moje ubrania sprawią, że stanie się piękna i pewna siebie. Ważne jest dla mnie także, aby każda stylizacja miała w sobie „pazura”, wyróżniała się na tle innych strojów. Dużą wagę przykładam również do jakości, ubrania muszą wyglądać i leżeć perfekcyjnie.

Twoje stroje zostały wyróżnione na modowych targach w Londynie. To wielki sukces. Jak nagroda ta wpłynęła na rozwój Waszej marki?

To dla mnie motywacja do jeszcze większej pracy. Do tego, aby wciąż zaskakiwać nasze klientki.

Co będzie modne w tym sezonie jesienno-zimowym?

W tym sezonie w naszej kolekcji dominuje elegancja z domieszką ekstrawagancji. Biel, czerń, czerwień – mocne, zdecydowane kolory. Zmysłowe koronki, przezroczystości i falbanki. Połączenie zwiewnych, delikatnych materiałów z mocnymi, ciężkimi dodatkami. Niezwykle istotne są też dodatki, w kolorach uwodzicielskiej czerwieni, bordo,szmaragdu, dodadzą każdej stylizacji wyrazu.

Ostatnio wywiadu udzieliła nam Aleksandra Piliponis-Sołoduchą, właścicielka firmy Arrow. Przyznała, że prowadzenie modowego biznesu to trudny kawałek chleba. Nawet drobne opóźnienia z kolekcją, mogą przynieść spore straty. Klientki nie będą na nas czekać. A co dla Ciebie jest najtrudniejsze w tym przedsięwzięciu?

Zdecydowanie się pod tym podpisuję. Nasz kolekcje wychodzą co tydzień, więc ciąży nad nami spora presja, aby wszystko było gotowe na czas. Każdą kolekcję przeżywam tak samo jak pierwszą, którą stworzyłam. Wiąże się to zawsze z wielkimi emocjami. Te emocje dodają mi energii do działania.

Czym się inspirujesz? Masz swoich ulubionych projektantów?

Jak już wspominałam, inspiracją jest dla mnie dosłownie wszystko. Na przykład kobieta, na którą spojrzę i wiem, w co bym ją ubrała. Czasem budzę się w środku nocy i pod wpływem inwencji twórczej, która jest  tak silna, że po prostu wstaję i rysuję projekty. Potrafię tak przesiedzieć do rana, bo czas wtedy idzie w zapomnienie. Moda to moja największa pasja. Ja nią żyję.

Oczywiście mam też swoich ulubionych projektantów, których prace podziwiam. Jest nim między innymi Oliver Rousteing, dla mnie prawdziwa ikona mody.

Jakie trzy rzeczy, powinna Twoim zdaniem mieć każda kobieta w swojej szafie?

Małą czarną, jeansy i szpilki. Ale to i tak za mało, dodałabym jeszcze: koszulę, t-shirt, torebkę, okulary.

Każda z nas zasługuję na to, aby poczuć się piękną i wyjątkową. Razem z Panią Izabelą mamy dla Was wyjątkowy prezent! Voucher w wysokości 400 zł na zakupy w Just Unique. Jak go dostać? Dowiecie się na naszym Instagramie: inspiracja_portal.

Przeczytaj również: Aleksandra Piliponis-Sołoducha: Zwolniłam. Już tylko czasem 

chciałabym wydłużyć dobę…

 

 

 

Tagi: , ,

Podobne wpisy

Poprzedni wpis Następny wpis
33 shares

Jeśli podoba Ci się nasza strona, to kliknij: