Dzień Dziecka – posłuchajcie Małych Inspiratorów

Ciekawe świata. Pełnej pasji życia. Nieustannie uśmiechnięte. Chcą poznawać, doświadczać, zdobywać. Marzyć, tworzyć, odkrywać. Dzieci – najwięksi Inspiratorzy. Dziś to właśnie one są wyjątkowymi gośćmi naszego portalu. Mali artyści, ilustratorzy, poeci, których wyobraźnia nie zna granic.

Specjalnie dla naszych Czytelników dzieci stworzyły piękne prace! Zapytaliśmy je o ich twórczość, marzenia, inspiracje, plany.

Część z naszych Przedszkolaków narysowała również ilustracje do tomiku wierszy „A jak urosnę…” oraz „Karuzela z piosenkami”.

Rozmowy z dziećmi przeprowadziła poetka, o której pisaliśmy na naszym portalu, wspaniała Julianna Michorczyk!

Poznajcie naszych artystów!

Anastazja
–  Lubisz rysować?
 – Bardzo lubię rysować kredkami i malować farbkami.
–  Co poczułaś, kiedy zobaczyłaś swoją prace w książce?
 – Bardzo się ucieszyłam i pomyślałam, że kiedyś znowu narysuję taki obrazek. Pokazałam go kuzynce i jej też się podobał.
–  Tworzenie ilustracji do książki  – to była ciężka praca?
 – Nie, to było przyjemne. Taka zabawa.
–  Które wierszyki najbardziej Ci  się podobają i dlaczego?
 – Wierszyk o jabłuszku, bo też mam w domu takie jabłuszko.
Kinga
– Lubisz rysować?
– Tak, bardzo lubię rysować.
– Co poczułaś, kiedy zobaczyłaś swoją pracę w książce?
– Trochę się zdziwiłam i czułam się dziwnie, że nasz rysunek jest prawdziwej  książce, ale bardzo mi się to podobało.
– Czy tworzenie ilustracji do książki – to była ciężka praca?
– Praca nad ilustracją do wiersza „ Kołysanka dla córeczki” nie była ciężka. Dobrze i szybko mi się rysowało. Bardzo trudno było z rysunkiem na okładkę,  który zaprojektowała autorka książki (prywatnie moja babcia) i była to dla mnie wielka odpowiedzialność ponieważ wszystko musiało być ładnie narysowane.
– Które wierszyki najbardziej Ci  się podobają i dlaczego?
– Najbardziej podoba mi się wierszyk „ Kołysanka dla córeczki” do którego robiłyśmy z siostrzyczką ilustrację, jest bardzo ładny i moja babcia napisała go specjalnie dla mnie i chyba dlatego jest moim ulubionym. Wszystkie wiersze mi się podobają bo są wesołe i śliczne.
Piotruś
– Lubisz rysować?
– Tak, bardzo lubię rysować
– Co poczułeś, kiedy zobaczyłeś swoją pracę w książce?
– Ja też bardzo się zdziwiłem, na początku myślałem, że to żart, ale książka była prawdziwa.
– Czy tworzenie ilustracji do książki – to była ciężka praca?
– To nie była ciężka praca, raczej śmieszna bo wiedzieliśmy, że robimy ilustrację do książki.
– Które wierszyki najbardziej Ci się podobają i dlaczego?
– Najbardziej podobał mi się nasz wiersz bo sami do niego robiliśmy  ilustrację. Podoba mi się też wiersz pt: „Daj mi lato”- ilustracja do tego wiersza jest bardzo ładna, a wiersz świetny.

Weronika
– Lubisz rysować?
– Tak, lubię rysować, a najbardziej z moją mamą.
– Co poczułaś jak zobaczyłaś Waszą pracę w książce?
– Kiedy zobaczyłam nasz rysunek w książce, poczułam się szczęśliwa, że mogłam narysować coś dla innych.
– Tworzenie ilustracji do książki – to była ciężka praca?
– Stworzenie pracy do biedronki było  trudne, bo nie umiałam rysować biedronki, ale dzięki tej pracy, mama  nauczyła mnie rysować biedronkę.

Bartek
– Co poczułeś jak zobaczyłeś Waszą pracę w książce?
– Kiedy zobaczyłem nasz rysunek w książce, poczułem radość.
– Tworzenie ilustracji do książki – to była ciężka praca?
– Praca była bardzo ciężka i stresująca, gdyż chciałem, aby dobrze wypadła i podobała się innym.
– Które wierszyki najbardziej Ci się podobają i dlaczego?
– Najbardziej podobają mi się wierszyki „Biedronka strojnisia” oraz „Radośnie dzwonią dzwoneczki” ponieważ jestem  współautorem ilustracji do wiersza „Biedronka strojnisia” a „Radośnie dzwonią dzwoneczki” ilustrowali moi kuzyni.

Mateusz
– Mateuszku, a Tobie które wierszyki się podobają i dlaczego?
– Podoba mi się „Radośnie dzwonią dzwoneczki” bo mi się podoba.

Lena
– Lubisz rysować Lenko?
– Tak, bardzo lubię rysować. Najbardziej króliczki.
Co poczułaś, kiedy zobaczyłaś swoją pracę w książce?
– Bardzo się ucieszyłam, byłam z siebie bardzo dumna i wyróżniona.
– Tworzenie ilustracji do książki – to była ciężka praca?
– Tak, była ciężka praca, bo trzeba było robić tak jak jest naprawdę w wierszyku, a nie na przykład rysować królika do wiersza o przedszkolu.
– Które wierszyki najbardziej Ci się podobają i dlaczego?
– Najbardziej lubię wierszyki o porach roku, a szczególnie o wiośnie i lecie, bo nie mogę się ich już doczekać.
Mikołaj
– Lubisz rysować?
– Lubię rysować, ale wolę grać w piłkę.
– Co poczułeś, kiedy zobaczyłeś swoją pracę w książce?
– Byłem zadowolony, że nasz rysunek będą mogli oglądać inni.
– Tworzenie ilustracji do książki – to była ciężka praca?
– Rysunek nie był trudny bo po przeczytaniu wiersza, od razu wiedziałem co narysować.
 Nikodem
– Co poczułeś, kiedy zobaczyłeś swoją pracę w książce?
– Podobał mi się nasz wspólny rysunek.
– Tworzenie ilustracji do książki – to była ciężka praca?
– Trochę trudno mi było.
– Które wierszyki najbardziej Ci się podobają i dlaczego?
– A mi się podobają wszystkie wiersze.
Patrycja
– Co poczułaś kiedy zobaczyłaś swoją pracę w książce?
– Jak zobaczyłam moją pracę to pomyślałam, że będę rysować w Twoich książkach.
– Tworzenie ilustracji do książki – to była ciężka praca?
– Tyle z siebie dałam pracy i potem skończyłam rysować to taka byłam zmęczona.
– Które wierszyki najbardziej Ci się podobają i dlaczego?
– Najbardziej mi się podoba z „Wiosną na spacerze”,  dlatego bo woła leniuchów na spacer.

 Zuzia i Kornel
– Lubisz Zuziu rysować?
– Lubię rysować sowy i drzewa.
– Co poczułaś, kiedy zobaczyłaś swoje ilustracje w książce?
–  Radość.
–  Zuziu, tworzenie ilustracji to książki – to była ciężka praca?
–  No. Trzeba ładnie pomalować.
– Które wierszyki najbardziej Ci się podobają i dlaczego?
– Wszystkie, bo były zabawne, wesołe i niektóre kolorowe.
– Kornelku, lubisz rysować?
– Tak, ale trochę brzydko.
– Co poczułeś, kiedy zobaczyłeś swoje ilustracje w książce?
– Szczęśliwość.
– Powiedz mi, czy tworzenie ilustracji to książki – to była ciężka praca?
– Tak, bo trzeba było ładnie narysować.
– Które wierszyki najbardziej Ci się podobają i dlaczego?
– Wszystkie, bo kojarzą mi się z radością, szczęściem i są wesołe.

Pawełek
– Pawełku, lubisz rysować?
–  Lubię, bo swoje obrazy wyobraźni mogę przelać na papier  i sprawia mi to dużą przyjemność. Ale wolę rysować swoje pomysły, nie narzucone.
– Co poczułeś, kiedy zobaczyłeś swoją pracę w książce?
– Byłem dumny i zadowolony.
– Tworzenie ilustracji do książki – to była ciężka praca?
– Wybrałem wiersz „Daj mi lato” bo bardzo mi się podobał.  Tworzenie ilustracji było dla mnie przyjemnością.

Krzysiu
– Lubisz rysować Krzysiu?
– Nie bardzo, rysowanie nie jest moją mocną stroną.  Bardzo lubię czytać książki.
– Co poczułeś, kiedy zobaczyłeś swoją pracę w książce?
–  Cieszyłem się, że ten rysunek jakoś mi się udał. Byłem z siebie dumny.
– Tworzenie ilustracji do książki – to była ciężka praca?
– Nawet dosyć ciężka, bo się trochę martwiłem czy dam radę. Ale jak babcia przytuliła mnie i powiedziała, że jej się bardzo podoba to już przestałem się martwić i już fajnie mi się rysowało.
– Które wierszyki najbardziej Ci się podobają i dlaczego?
– Wybrałem  wiersz „Jesień i babie lato” bo mi się najbardziej podobało to psotne, babie lato. Wszystkie wiersze  bardzo mi się podobają bo moja babcia pisze piękne wiersze dla dzieci.

Wiktoria
– Wikusiu, lubisz rysować?
– Lubię bardzo, dużo rysuję, ale jeszcze nie umiem ładnie rysować.
– Co poczułaś, kiedy zobaczyłaś  Waszą pracę w książce?
– Cieszyłam się.
– Tworzenie ilustracji do książki  – to była ciężka praca?
– Ja tylko troszkę rysowałam, moja siostrzyczka Kinia prawie cały narysowała obrazek.
– Które wierszyki najbardziej Ci  się podoba i dlaczego?
– Wszystkie mi się podobają, ale najbardziej podoba mi się „Biedronka strojnisia” bo tak.

Kacper
–  Powiedz mi Kacperku, co tu narysowałeś:
–  Jestem tu ja i wiosna, niebo, słoneczko, ptaki, kwiatuszki.  
–  Dziękuję Ci za piękny rysunek. Powiedz mi jeszcze, Kacperku jakie jest Twoje największe marzenie?
–  Żeby pójść na spacer na wioskę i zobaczyć niektóre zwierzęta.

Milena
– Milenko, opowiedz mi co narysowałaś:
–  Jak Elsa idzie na łąkę.
–  Co będzie robiła na łące?
–  Będzie zbierać kwiaty  bo jest wiosna i świeci wesołe słoneczko, bo Elsa też jest wesoła.
–  Piękny jest Twój  rysunek i bardzo ci za niego dziękuję.

Szymon
– Szymonku, jaką teraz mamy porę roku?
– Wiosnę, już  jest, przyszła.
– Powiedz mi co narysowałeś?
– Panią wiosnę, słońce, biedronki, niebo, kwiat  i trawę.
– Śliczny twój rysunek, widzę, że narysowałeś dwie biedronki to będą się mogły razem bawić?
– Tak!

Franek
– Franusiu, wiesz kto to jest poeta?
– Tak, to ktoś ko pisze wiersze dla dzieci.
– Skąd poeta bierze wierszyki?
– Z głowy.
– A co jest w głowie u poety?
– Myśli, różne myśli, zapisuje myśli na kartce i będzie wiersz.
– Marzyłeś kiedyś, żeby wymyślić  swój wierszyk albo bajkę?
– Tak ja bardzo lubię bajki.
– A jakie lubisz?
– Wszystkie moje.
– Powiedz mi Skarbie, jakie jest Twoje największe marzenie?
– Żebym był duży.

Antosia
– Antosiu, lubisz wiersze?
– Tak.
– Który ci się podoba z książeczki „Karuzela z piosenkami?
– Wszystkie.
– Chciałabyś kiedyś napisać wiersz ?
– Tak, koniecznie!
– Powiedz mi Skarbie co dla mnie narysowałaś?
– Róże, niebo, zieloną trawę, biedronkę i słoneczko, co schowało się za chmury .
– Dziękuję Ci  bardzo za cudny rysunek.
Franek
– Franusiu, czy wiesz  kto to jest poeta?
– To ktoś, kto pisze wierszyki.
 – Znasz nazwy wiosennych kwiatów?
– Tak, przebiśniegi , krokusy, zawilce, pierwiosnki i sasanki.
– Ze wszystkich kwiatów jakie wymieniłeś, jaki Ci się najbardziej podoba?
– Pierwiosnek!
– Jak będziesz starszy, będziesz umiał czytać i pisać to o którym napisałbyś wierszyk?
– Jeszcze śnieg jest na dworze a tu wychodzą kwiatuszki spod śniegu.
– Napisałbyś wierszyk o takim kwiatuszku – bohaterze? Bo taki kwiatuszek to jest jak bohater.
– Nie wiem.
– A może ja napiszę, tylko mi powiedz o którym chciałbyś?
– O wszystkich.
– Posłuchajcie Kochani, mam pomysł na nowy wierszyk, który podsunął mi Franuś. Teraz mogę powiedzieć, że rozmowa z Franusiem była dla mnie inspiracją, czyli?
– Pomysłem?!
– Tak, brawo.
Mali bohaterowie
Julianna Michorczyk
Przyszła wiosna
słonko mocniej świeci,
Jakie są oznaki wiosny?
powiedzcie mi dzieci.
Kiedy wokół
leżą jeszcze śniegi,
ja widziałem – mówi Franuś
pierwsze przebiśniegi.
Krokusy, zawilce
też są bardzo dzielne,
mimo mroźnych wiatrów
zakwitają pięknie.
Znam jeszcze
odważne pierwiosnki,
one też są – mówi Franek
oznakami wiosny.

Radek
– Radziu, napracowałeś się nad tym rysunkiem. Bardzo mi się podoba. Opowiesz mi, co dla mnie narysowałeś?
– Tak, opowiem.
– Narysowałem dla Pani wiosnę, kwiaty, biedronkę, słoneczko, chmury, trawę i niebo.
– Bardzo serdecznie Ci za niego dziękuję, jest naprawdę prześliczny.

Wojtek
– Wojtusiu, powiedz mi jak powstaje wierszyk?
– Wierszyk powstaje z rymowania.
– I z czego jeszcze, wiesz?
– Z pomysłów.
 – Opowiedz mi Wojtusiu o swoim przepięknym rysunku. Co na nim narysowałeś?
– Panią wiosnę, słonko, kwiaty, trawkę i tęczę.

Karolinka
– Karolinko, opowiedz co dla mnie narysowałaś?
– Narysowałam tutaj wiosnę, ma długie włosy a we włosach ma kwiatuszki. I  ona przeszła na druga stronę kartki bo tu jest dużo kwiatuszków, jest trawa i słoneczko.
 – Karolinko podobają ci się wierszyki i piosenki?
– Tak.
– Dziękuję ci za śliczny rysunek i gratuluję Ci pomysłu. Sprytna i bardzo pracowita jest Twoja wiosenka. Powiedz mi jeszcze Karolinko, jakie jest twoje największe marzenie, o czym marzysz?
– O tablecie prawdziwym i telefonie.

Michałek
– Czy podobają ci się Michałku wierszyki z tej książeczki?
– Tak, bardzo mi się podobają.
– Masz jakiś ulubiony wierszyk albo piosenkę?
– Tak, bardzo mi się podoba wierszyk o jabłuszku.
– A dlaczego  podoba ci się właśnie ten wiersz?
– Bo jest słodkie.
 – Powiedz mi z czym kojarzy ci się wiosna?
– Z kwiatami,  z chmurami, z biedronką z niebieskim niebem i zieloną trawą.
 –  Jakie jest Twoje największe marzenie?
– Żeby mieć wszystkie pieski i bazę Psiego Patrolu.

Nina
– Ninko, opowiedz mi proszę co narysowałaś dla mnie.
– Narysowałam słoneczko które trzyma włosy  i jeszcze wiosnę, ptaszki, chmurki i jeszcze narysowałam kwiatki i domek.
– Skarbie, czy powiesz mi jakie masz największe marzenie?
–  Żeby przyszedł do mnie Czerwony Kapturek.
– Bardzo dziękuję ci kochanie za prześliczny rysunek.

Matylda
– Matyldziu, kim  jest poetka?
– To znaczy, że ktoś myśli i  potem pisze książki dla dzieci.
– Podarowałaś mi prześliczny rysunek, opowiesz mi, co na nim narysowałaś?
– Słoneczko, biedronkę, niebieskie niebo, panią wiosnę i drzewo i jeszcze ptaszki.
– Czy możesz mi powiedzieć co byś chciała, o czym marzysz?
– Aby wszyscy byli zdrowi.

Julia
– Juleczko, masz piękny rysunek, opowiesz  mi co narysowałaś?
– Tak, narysowałam słoneczko, panią wiosnę i tęczę kolorową, niebo i chmurki.
– Powiedz mi jeszcze,  jakie jest twoje największe marzenie?
– Żebym była duża.
Nina
– Ninko, czy podobają Ci się wierszyki i piosenki z książeczki „Karuzela z piosenkami”?
– Tak!
 – Jaki Ci się najbardziej podoba wierszyk, masz jakiś ulubiony?
-Tak o jabłuszku.
– Możesz mi powiedzieć dlaczego?
– Bo jest słodkie.
– O czym jest ten wierszyk ?
– O rodzicach.
– Co rodzice robią w tym wierszu?
– Kochają się, sprzątają i wszystko razem robią.

Mikołaj
– Mikołajku, lubisz poezję, wiersze?
– Tak, ja lubię wszystkie i bajki też.
 – Możesz mi  Kochanie opowiedzieć  co dla mnie narysowałeś?
– Kwiatuszki, ptaszki, listki zielone, tęczę, słonko i jeszcze narysowałem niebo.
– Powiedz mi, o czym marzysz, co byś chciał?
– Żebym był duży.

Borys
– Borysku, masz prześliczny rysunek. Co mi narysowałeś?
– Wiosnę, tęczę, chmurki, niebo, bo wiosna śpiewa i ma w rączce kwiatuszki i jeszcze ptaszki.
– Jest przepiękny, kolorowy i bardzo Ci za niego dziękuję.

Martyna
– Martynko, czy podoba Ci się książeczka, „ Karuzela z piosenkami”?
– Tak, bardzo mi się podobają tez rysunki dzieci.
– Skarbie, opowiedz mi co dla mnie narysowałaś?
– Panią wiosnę, uśmiechnięte słoneczko, kwiatuszki, chmurki i pani wiosna usiadła sobie bo odpoczywa.

Julianna Michorczyk:
Ilustracje do mojej książeczki „Karuzela z piosenkami”  ( również do „A jak urosnę” zaprosiłam dzieci z przedszkola do współpracy) w większości wykonały dzieci z Przedszkola nr 1 im. Krasnala Hałabały w  Trzebnicy. Od wielu lat pieczę nad przedszkolem sprawuje dyrektor Pani Beata Szadkowska. W tym przedszkolu na grupie żłobkowej przepracowałam 15 lat.  Był to jeden z najpiękniejszych okresów mojego życia.

Wszystkim dzieciom życzymy, aby każdy ich dzień był pełen inspiracji, radości, pomysłów! Aby wierzyły w swoje siły i odważnie szły przez życie! Spełniały marzenia!

Serdecznie dziękujemy też Juliannie Michorczyk, takich nauczycieli potrzebują nasze dzieci!

Tagi: , , , , , ,

Podobne wpisy

Poprzedni wpis Następny wpis