Anna Jarząb: Kuchnia to serce każdego domu. Dla wielu rodzin to jedyne miejsce, gdzie po całym dniu wszyscy się spotykają

To właśnie w projektowaniu kuchni odnalazła spełnienie. Pełna pasji, pomysłów i energii pomaga klientom stworzyć miejsce, w którym będą czuć się doskonale.

O tym co ją inspiruje, jak wygląda jej praca „od kuchni” i dlaczego dobry projektant to także świetny psycholog, porozmawialiśmy z Anną Jarząb ze Strefy Kuchni AJ.


Kuchnia to serce domu…zgadzasz się z tym?
Oczywiście!
Kuchnia to serce każdego domu. Dla wielu rodzin to jedyne miejsce, gdzie po całym dniu wszyscy się spotykają. Dlatego musi być urządzona z pomysłem, aby było praktycznie i wygodnie- aby móc się tam zrelaksować przy porannej kawie oraz przygotować rodzinny obiad. Tam spędzamy najwięcej czasu, dlatego uważam, że każda kuchnia powinna być indywidualna.
Opowiedz najpierw, jak wygląda kuchnia w Twoim domu.
Niestety moja kuchnia nie jest duża, bo jest to kuchnia w bloku. Kiedy dwa lata temu robiliśmy remont, całkowicie ją zmieniłam, gdyż poprzednia właścicielka miała inne wymagania i potrzeby. Z dwóch równoległych rzędów mebli i stołu pod oknem, zrobiła się literka „L” – bez stołu, gdyż ja go nie potrzebuję w kuchni, bo posiłki jemy w pokoju. Trzeba było zmienić  przyłącza wod-kan, co nie było łatwe. Odłączyliśmy też gaz, gdyż jestem zwolenniczką płyty indukcyjnej, bardziej bezpiecznej. Fronty mam w kolorze bieli i beżu – lakierowane na wysoki połysk. Blat, który jest imitacją drewna ociepla całą atmosferę. Dzięki temu kuchnia jest jasna i przejrzysta.  Taki był mój zamiar – nie lubię mieć ciemnych mebli. Uwielbiam kiedy jest jasno, czysto i nie ma dużej ilości bibelotów. W mojej kuchni nie znajdziecie ustawionych pojemników z przyprawami na blacie w ilości dziesiętnej – wszystko mam schowane w szufladach. Jedyne, co stoi na blacie, to czajnik i ekspres. Ma być porządek 🙂
W swojej firmie Aj Strefa Kuchni oferujesz zarówno stylizacje klasyczne jak i nowoczesne. Od czego zaczynasz rozmowę z klientem? Jakie najważniejsze pytania padają?
Dokładnie tak. Mamy do zaoferowania szeroki wybór materiałów: nowoczesnych lub tych bardziej klasycznych. Dzięki możliwościom, jakie daje mi producent mebli –  Meble Ulwe z Elbląga, mogę zrobić – zaprojektować wiele rzeczy. Nie mam tu na myśli samych kuchni – bo zajmuję się wszystkim, co jest na wymiar i pod zabudowę.Pracuję dla klienta indywidualnego, ale także użyteczności publicznej.
Na pierwszym spotkaniu pada zawsze to samo pytanie z mojej strony „ Czy mają już Państwo wybrany styl, wzór ?” Odpowiedzi są różne. Jeżeli otrzymuję sygnał, że „nie”, to pada kolejne pytanie z mojej strony: „ co się Pani/Panu bardziej podoba?”. Kiedy spotkanie ma miejsce w salonie w Lesznie, to przechodzę do pokazania rożnych stylów na przykładzie ekspozycji lub próbników frontów. Natomiast jeżeli jest to rozmowa z klientem w miejscu inwestycji, to  korzystam z iPada i pokazuję, czym się różnią dane style i analizując co klient mówi, mogę mu zaproponować wzór kuchni. Trudniej jest w rozmowie mejlowej – kiedy nie masz możliwości bezpośredniego spotkania i zadania pytań, które same się nasuwają. Ale nic nie jest straszne i wszystko można zrobić, a ja lubię wyzwania.
Najłatwiej jest, kiedy klient jest już zdecydowany lub ma gotowy projekt od architekta. Wtedy biorę formularz wyceny, wypytuję o wszystko punkt po punkcie i przechodzę do tworzenia projektu 3D, sama go technicznie opracowuję. Wszystko musi być pod moją kontrolą, bo najlepiej ufa się sobie.


A Ty sama wolisz styl klasyczny czy nowoczesny?
Szczerze –  to miałabym ogromny problem, żeby zrobić swoją wymarzoną kuchnie. Raz podoba mi się kuchnia z frontami angielskimi i drewnianym blatem, a raz typowo minimalistyczna lub też w stylu loftowym. Więc nie powiem jednoznacznie, ale raczej nowoczesna.
Zgadzasz się, że dobry projektant musi być też psychologiem, umieć rozmawiać z ludźmi, wsłuchać się w ich potrzeby?
To podstawa. Jeżeli ktoś nie potrafi słuchać i narzuca swoje pomysły, to nie będzie dobrym projektantem. To nie jest nasza kuchnia.  Dlatego rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa- to sukces wszystkiego. Projektant ma za zadanie pilnować wszystkiego technicznie, podpowiedzieć co będzie lepsze a co nie – ale nie decydować. Kolor ma się podobać inwestorowi, bo to on będzie tam spędzał większość swojego czasu, a nie projektant. Oczywiście, jeżeli widzę, że coś do czegoś zupełnie nie pasuje, to mówię swoje zdanie. Moje klientki często dziękują za poświęcony czas na wysłuchanie tego,czego oczekują. Zrobienie dobrego projektu może nam zająć sporo, kiedy poświęcimy klientowi mało czasu, a godzinę, kiedy na pierwszym spotkaniu pozwolimy klientowi powiedzieć jak najwięcej.
Co Cię inspiruje?
Targi, spotkania z architektami, wszelkiego rodzaju prasa tematyczna oraz programy w tv.
Bardzo ważne są Targi Meblowe. Tam możemy zobaczyć najnowsze trendy, dotknąć, przetestować itp.  Jednym z najważniejszych wydarzeń i miejscem inspiracji jest Euro Cucina w Mediolanie. Mam nadzieję, że przywiozę w kwietniu nowe pomysły i inspiracje dla swoich klientów.Pasjonuje  mnie również natura. Często, gdy mam dużo pracy wybieram się na spacer z moim Szarpusiem, dzięki temu mózg się odświeża i wpadają nowe pomysły, nowe inspiracje np. z naturalnym drewnem, roślinami.
Jesteś bardzo wszechstronnie wykształcona, skończyłaś architekturę wnętrz, geografię z historią, bibliotekoznawstwo i informację naukową…uff sporo tego. Ta wiedza w jakiś sposób pomaga Ci w prowadzeniu Strefy Kuchni?
Od zawsze lubiłam coś robić – coś manualnie, coś tworzyć itp. Ale uwielbiałam też pracę w szkole, stąd mój wybór geografii i informacji naukowej. Geografia była najlepszym i najfajniejszym przedmiotem w szkole. Wręcz nie rozumiałam, jak można było czegoś nie wiedzieć. Inaczej jednak jest na studiach – kierunek wcale nie jest łatwy.  Po jego ukończeniu zostałam nauczycielką, bo lubię pracę z dziećmi. Jednak po jakiś czasie okazało się, ze to nie było to. Dostałam pracę w salonie kuchennym i tak się zaczęło projektowanie kuchni… Uczyłam się sama, podpatrywałam innych.. Dużo czytałam na ten temat. Każda realizacja była nowym doświadczeniem. Później kursy i studia. Cały czas się szkolę,  podejmuję nowe wyzwania, wręcz sama ich szukam, mimo że pracy jest ogrom. Ale dzięki temu, mogę z ręką na sercu powiedzieć, że to jest to, co kocham robić. To, w czym się czuję pewnie i co sprawia mi przyjemność, a największa jest wtedy, kiedy klient  mówi, że jest cudnie.
Znajdujesz czas na odpoczynek?
Odpoczynek?! Muszę, bo mam wspaniałą rodzinę. Staram się, aby niedziele i urlop były dla nas. Niestety, czasem tak jest, że się nie da. Bardzo angażuję się w to co robię i stąd ucieka mi sporo czasu. Studio czynne jest od 9 do 17 i niektórzy może myślą, że tak pracuję. Niestety nie. Mój czas pracy jest nienormowany, a dom to drugie biuro.
Czego możemy Ci życzyć?
Hmmm…. Dalszego zapału do pracy. Aby nigdy nie dopadło mnie tzw. wypalenie zawodowe. No i zdrowia, bo to najważniejszy czynnik umożliwiający pracę.
Tagi: , , , , ,

Podobne wpisy

Poprzedni wpis Następny wpis
40 shares