Kinga Leonarczyk: Z marzeniami to już tak jest, że jeśli dość mocno czegoś pragniemy to stają się one planami, które zaczynamy realizować

Na małej wielkopolskiej wsi stworzyła wraz z mężem Lawendową Manufakturę. Wyjątkowe miejsce, które pozwala oderwać się od rzeczywistości. To tutaj rodzą się nowe przyjaźnie, marzenia, plany i pasje.

Kinga Leonarczyk

Lawendowa Manufaktura powstała z pasji i miłości do rzeczy pięknych. Kiedy przeglądam Twojego bloga, zdjęcia i wpisy – kojarzy mi się to z duńskim „hygge”. Celebracją chwili, czymś miłym, ciepłym, przytulnym. Jak myślicie ludzie dziś potrzebują czegoś takiego? Ja mam wrażenie, że są wręcz spragnieni…

Tak, Manufaktura jest takim miejscem, gdzie można przyjść na warsztaty, oderwać się od codzienności i przyjemnie i twórczo spędzić czas w gronie kobiet. Trafiają tu osoby, które pragną wyciszenia i relaksu, a to co tworzą, często ma drugorzędne znaczenie. Cieszy mnie, że większość pań to nasze stałe bywalczynie, które przyprowadzają ze sobą koleżanki. Wiele z osób uczestniczących w warsztatach stało się moimi przyjaciółkami. Bo wspólne pasje i zainteresowania bardzo łączą.

W Waszym ogrodzie rośnie ponad 1200 sztuk lawend różnych odmian. Powiedz, co takiego ma w sobie ta roślina? I co możemy z niej wyczarować?

Tak, mamy około 15 odmian lawendy i wytwarzamy z niej chyba wszystko co się da. Dekoracje, bukiety i wianki, napoje: syropy i nalewki a także kosmetyki i maści lawendowe. Naszym stałym produktem jest hydrolat lawendowy, który pozyskujemy poprzez destylację parą wodną w miedzianym alembiku kwiatów lawendy. Proces absolutnie magiczny. Nie wszyscy też wiedzą, że każda odmiana lawendy ma inne zastosowanie: kulinarne, kosmetyczne, do dekoracji. Warto wiedzieć jakiej lawendy się używa, aby wydobyć z niej wszystko to co najcenniejsze i najpiękniejsze.

Podczas warsztatów uczysz razem z Jolą Bzdęgą samodzielnie wykonać naturalne kosmetyki. Zdradzicie naszym Czytelniczkom choć jeden przepis?

Naszym zamysłem było stworzyć grupę kobiet, które chciałyby spotykać się co miesiąc i razem tworzyć kosmetyki, które są w 100% naturalne. Nie każdy wie, że czasami do stworzenia takiego kosmetyku wystarczą nam produkty, które mamy w kuchni. Chociażby kule do kąpieli: do jednej części sody oczyszczonej dodajemy pół części kwasku cytrynowego, do tego olej lub oliwę , olejki zapachowe, suszone zioła i już mamy produkt, który rewelacyjnie pielęgnuje skórę i świetnie relaksuje nas po całym dniu pracy.

DSC00678

Jak wygląda jesień i zima w Lawendowej Manufakturze?

Lawenda powoli szykuje się do zimy, a my działamy w pracowni bardziej intensywnie niż w sezonie letnim. Organizujemy warsztaty dla dorosłych, ale także dla dzieci zarówno w pracowni jak i wyjazdowe. Planujemy także zmianę miejsca na bardziej sielską i klimatyczną, więc dużo będzie się działo w Manufakturze w najbliższym czasie.

Co niezwykłego może się zadziać podczas Waszych warsztatów?

Najfajniejsze jest to, że na warsztatach odkrywamy w sobie ukryte talenty i pasje. Czasami jest tak, że ktoś wychodzi z warsztatów z nowym hobby lub nawet pomysłem na działalność i to jest niezwykłe. Czasami z rzeczy banalnych powstają ciekawe projekty.

Kinga Leonarczyk

Ogromnie podziwiam ludzi, którzy nie bali się zaryzykować. Ze swojej pasji uczynili sposób na życie. Gdybyś mogła powiedzieć osobom, które wciąż się wahają, którędy iść, czy warto?

Moja Manufaktura faktycznie powstała z romantycznych marzeń o Prowansji w małej wielkopolskiej wsi, ale także z ciężkiej pracy. Czy warto iść za marzeniami? Warto, jeśli mamy w sobie dość determinacji, odwagi, samozaparcia a i wsparcie najbliższych. Bez tego byłoby trudno.
Z marzeniami to już tak jest, że jeśli dość mocno czegoś pragniemy to stają się one planami, które zaczynamy realizować, a potem to już jest wszystko możliwe.

Na koniec chciałabym Cię prosić o wytypowanie jednej, Waszym zdaniem mądrej, inspirującej i ciekawej osoby, którą my poprosimy o udzielenie wywiadu i dołączenie do naszej grupy Inspiratorów.

Osobiście mnie zainspirowała Joanna Posoch z Warmii, właścicielka Lawendowego Pola, ale na co dzień spotyka się wielu ludzi, którzy inspirują.

Przeczytaj również: Maria Rotkiel: Szczęście to droga, która zaczyna się od pokochania siebie.

Tagi: , , , , ,

Powiązane wpisy

Poprzedni wpis Następny wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

19 + 17 =

11 udostępnień